Mówmy głośno o problemach…

Drodzy Państwo!
Od wielu lat prowadzimy swojego rodzaju misję – edukujemy! Edukujemy dzieci i dorosłych. Naszym zdaniem pełne Schroniska są spowodowane głównie brakiem edukacji. Można by powiedzieć, że od lat wszyscy uczą o dobrostanie zwierząt. Owszem. Jednak skupiamy się na kastracjach, sterylizacjach, podejściu do zwierząt, ale mało jest w tym treści uświadamiających ludzi czym tak naprawdę jest Schronisko.
Oczywiście skrótowo mówiąc – Schronisko jest miejscem tymczasowego pobytu zwierzęcia bezdomnego.

Nadal jednak zwierzęta bezdomne dzielą się na 3 kategorie – postaramy się pokrótce spróbować zobrazować to w częściach <na przykładzie naszego Schroniska>:

– 3/5 to zwierzęta, które komuś się znudziły

– trochę ponad 1/5 to zwierzęta, których właściciel zmarł, zachorował lub nastąpiły inne POWAŻNE przyczyny oddania psa do Schroniska

Mniej niż 1/5 (pojedyncze przypadki w roku) to psy ‘dzikie’, ale nie urodzone w lesie, a na dużych wiejskich gospodarstwach/stodołach itp.

Powiedzmy jednak sobie szczerze – zwierzę bezdomne to takie, które domu nie miało, bądź na skutek śmierci właściciela dom utraciło, a nie takie, które komuś się znudziło i właściciel idzie na łatwiznę zrzucając odpowiedzialność na Schronisko (więcej o tym temacie tutaj http://schroniskobytom.pl/…/oddam-psa-do-schroniska-jak-to…/)
… czyli 3/5 zwierząt nie powinno w ogóle trafić do SCHRONISKA!

Idąc dalej tym torem – siedzisz teraz przed komputerem/smartfonem/tabletem – zamknij oczy i sobie to wyobraź – w naszym Schronisku przyjęć rocznie jest ok. 1000, tylko ok. 30-40% to zguby, które ktoś odbiera. Reszta szuka nowego domu.

I nagle trafia do nas Pan iksiński – woli dać na alkohol, a nie na dobre jedzenie dla psa. To sytuacje codzienne. Bo przecież jak to? JAK TO SCHRONISKO PSA NIE WYDA I JESZCZE BEZCZELNIE PROSI O OPUSZCZENIE OBIEKTU!? NIE MOŻE NAWET POOGLĄDAĆ?
Przecież Schronisko MA OBOWIĄZEK MU WYDAĆ TEGO PSA, bo on chce, a my mamy setki. One są tutaj w klatkach, a u niego będą na rozwalającej się kanapie.

Nie, Schronisko nie ma obowiązku wydać zwierzęcia, nawet jeśli jest to spowodowane tylko intuicją pracownika wykonującego czynności adopcyjne.
Proces adopcyjny zaczyna się od ankiety przedadopcyjnej – nawet jeśli ktoś myśli, że pytania z ankiety są głupie – nie muszą być mądre, mają być skuteczne. Niestety nie mamy wariografu. Ale ankiety są nierozłączną częścią adopcji.

Dziś zabraliśmy naszego psa po zaledwie 5 dniach adopcji – Pan pobawił się w ankiecie w bajkopisarstwo, łamiąc w tym wypadku postanowienia umowy adopcyjnej. Naruszył też kilka innych podpunktów. I myślał, że to nie wypłynie… Bo przecież Schronisko pewnie wydaje jak leci. Pewnie i tak mu będzie u niego lepiej niż za kratami. Czy tak rzeczywiście jest?
Zdarza się, że ktoś zarzuca Schroniskom, że psy czekają za kratami długo, i Schronisko blokuje adopcje. Ale może ma ku temu powody… Może adopcja psa rasy husky, do 30 metrów kwadratowych bez źródła utrzymania nijak się ma do dobrego utrzymania tego zwierzęcia. Bo cudownie jak wymaga tylko karmienia. Jednak jako autorka postu zrobię osobistą wycieczkę – w grudniu umarła moja kochana dziewczynka, zabił ją skręt żołądka, w ciągu jednej nocy pozbyłam się 1500 zł., 2 miesiące później umierał mój druga ukochana dziewczynka – moja miłość. W 2 tygodnie wydaliśmy ponad 1000 zł.
Wolę, gdy mój podopieczny poczeka miesiąc dłużej na swój nowy dom, niż trafi źle. Gdzie do końca życia będzie traktowany po macoszemu i ktoś potraktuje go jako dodatek do swojego wizerunku.

Czy długodystansowo plusem dla zwierzęcia jest wydanie go do domu, do którego nie jesteśmy przekonani? Którego nie stać? Który nie spełnia warunków?

——

Uczulamy też na fakt, że SCHRONISKO SPRAWDZA DOMY – m.in. gdy ktoś nie jest z nami w kontakcie, gdy dostajemy jakiekolwiek zgłoszenie dotyczące zaniedbywania naszych byłych podopiecznych lub też w bardziej prozaicznej sprawie – GDY NIE WRACAJĄ DO NAS KUPONY NA STERYLIZACJĘ/KASTRACJĘ naszych podopiecznych.
Pamiętajcie 100% naszych dorosłych podopiecznych wychodzi ze Schroniska już po zabiegu kastracji i sterylizacji, ale czasem zabieg z powodu zbyt młodego wieku nie jest możliwy do wykonania. Każdy wtedy otrzymuje kupon na darmową kastrację. W związku z podpisaną z nami Umową Adopcyjną ma obowiązek zabieg wykonać.

Jeśli teraz myślisz sobie – o kurczaki, zapomniałem! To szybciutko dzwonić i ustalać termin u weterynarza jeszcze przed nadchodzącymi upałami!
https://www.facebook.com/pg/Przychodnia-Weterynaryjna-Mateusz-Mazur-186776441460407/posts/?ref=page_internal

Jeśli z jakiegoś powodu wykonałeś zabieg w innej lecznicy lub z przyczyn zdrowotnych nie może być wykonany prosimy o wiadomość!

Jeśli zgubiłeś kupon – wystawimy duplikat!

Jesteśmy w trakcie sprawdzania domów, które nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Related posts