Kalendarz 2020

JUŻ SĄ! JUŻ SĄ!

KALENDARZE NA ROK 2020 PROMUJĄCE ADOPCJE ZWIERZAKÓW Z NASZEGO SCHRONISKA!

Prawda jest taka, że nie planowaliśmy tego – akcja spontaniczna, szybka, energiczna i wymagająca ogromnej organizacji oraz mobilizacji, ale efekt jest WOW.

Wcześniej niemal nic nie pisaliśmy, bo chcieliśmy zachować to w tajemnicy, ale ile my się naoglądaliśmy! Nasi sportowcy, muzycy i gwiazdy sceny przeszli samych siebie. Wszyscy stanęli na wysokości zadania – pozowanie do zdjęć z ruchliwym psiakiem to nie lada wyzwanie.

Zacznijmy od początku – pomysł zrodził się spontanicznie, wiecie gdzie? W URZĘDZIE MIEJSKIM W BYTOMIU! To tam zapaliła się lampka, padł pomysł i się zaczęło! Dzwonienie, umawianie, organizowanie! Z całego serca dziękujemy Wszystkim osobom zaangażowanym w ten projekt. Ale to nie wszystko. Wiecie, że to pracownicy Urzędu własnoręcznie robili zdjęcia oraz oprawę graficzną? Tak naprawdę kalendarz to tylko i wyłącznie ich zasługa – my z naszej strony staraliśmy się spójnie współpracować oraz dbać o to, aby nasze psiaki wyszły na zdjęciach jak najlepiej.

Sportowców, muzyków i gwiazd sceny chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.

Styczeń ozdobiony jest zdjęciem Mariusza Bacika – Koszykówkarza Polini Bytom z naszą cudowną Martą! To ona była chyba największym wyzwaniem sesji – nieposkromiona natura Marty. Przed wyjściem na ‘plan’ sprawiła, że trochę spochmurnieliśmy – zupełnie niepotrzebnie. Po przejęciu smyczy przez Mariusza okazało się, że Marta się uspokoiła i pięknie współpracowała. I choć Mariusz do Marty pasował jak mało kto, szczęśliwie rozkochała w sobie innych ludzi.

Luty to nasza cudowna Kasia Moś. Psiak ze zdjęcia też miał już to szczęście i przebywa w nowym domku. Ale to inny psiak – Nela podbił serce naszej gwiazdy i został nowym członkiem rodziny naszej utalentowanej, wspaniałej i czułej Kasia Moś. Kasia Moś jak mało kto kocha zwierzaki i wspiera je kiedy tylko może. Takiego obrotu sprawy oficjalnie nikt się nie spodziewał (choć kto zna Kasie ten wie, że tak to się mogło skończyć). Dzięki takim ludziom świat staje się lepszy!

Marzec firmuje swoją twarzą Michał Sowa – młody Mistrz karate. W tej dziedzinie życia się kompletnie nie znamy i jechaliśmy z lekką obawą na to spotkanie. Na miejscu ukazał się on – uśmiechnięty, chętny do pomocy Michał. Puszek zareagował na niego jak na starego przyjaciela i od razu zdobyli wspólny język! Nawet barwy mieli podobne – to się nazywa chyba związek karmiczny 🙂 Puszek nie zamieszkał z Michałem, ale ma już nowy dom i jest przeszczęśliwy

Kwiecień to nasze piękne hokeistki z Klubu Hokejowego Polini Bytom wraz z naszym Pinio (choć Pinio to teraz Skubi i już za parę dni będzie mieszkać w domku!). Uzdolnione, mądre i ambitne dziewczyny, które bardzo chętnie wzięły udział w projekcie i na pewno sprawiło im to taką samą radość jak nam. Życzymy naszej młodzieży samych sukcesów.

Maj – bardzo nie lubimy tego miesiąca z powodu majówek i corocznego napływu podopiecznych. Na szczęście w nadchodzącym roku patrząc na kalendarz na pewno się uśmiechniemy. Oto mamy ICH – Michała Stawińskiego wraz z zespołem Oberschlesien. My pamiętamy nasz poprzedni kalendarz – to był rok 2014 – w którym muzycy także postanowili nam pomóc! Zawsze mili, zwariowani i zaangażowani. Indywidualiści jak nasz Apollo. Wolny duch tego psiaka to nie lada wyzwanie dla potencjalnych nowych właścicieli. Mamy nadzieję, że przyjdzie taki dzień, że Apollo znajdzie swoją przystań w nowym domu, bo jest na prawdę tego wart.

Czerwiec to nasz Mariusz Kałamaga w towarzystwie Niuńka. Niuniek na zdjęciu wygląda jak „zbity pies”, ale to pozory. Mariusz przyniósł Niuńkowi szczęście! Okazało się, że w czeluściach internetu wyparzył go jego prawowity właściciel i czym prędzej przyjechał po swojego psiaka. Mariusz zawsze nam pomaga – to już nie pierwszy raz kiedy się widzimy, fotografujemy i gawędzimy. A i zbiórki ma na swoim koncie. Nigdy nie zawiódł nas, ani naszych podopiecznych. Serca nam  rosną jak wiemy, że mamy tak ogromne wsparcie!

Bokser Damian Jonak zdobi kolejną – lipcową stronę. Miał być groźnie wyglądający pies, a w zamian jest nasza Lora 🙂 Całym serduszkiem starała się pokazać swoje groźne oblicze, ale chyba nie wyszło. I choć w trakcie sesji byliśmy dumni z efektów to okazało się, że Lora ma w sobie za dużo słodyczy. Moc pomysłów Damiana i zaangażowanie jakie włożył w to, aby efekt był WOW, a psiaki jak najwięcej zyskały z uczestnictwa w projekcie było powalające. Lora na ringu poczuła się jak u siebie w domu. Od razu wiedziała jak na niego wskoczyć, choć nigdy wcześniej tego nie robiła. Damian Jonak to człowiek o złotym sercu, otwarty na pomoc słabszym i mniejszym. Damianie dziękujemy za pomysły i sugestie – wszystkie wzięliśmy bardzo do serca i wiemy, że razem możemy sprawić, że WSZYSTKIM BĘDZIE ŻYĆ SIĘ CORAZ LEPIEJ!

Słoneczny sierpień, a w nim BEZIMIENNI wprost ze sceny BECEKu. Na scenie wraz z nimi nasz śpiewający dżentelmen – Kiepura.

Oczywiście chłopaków z BEZIMIENNYCH nie trzeba nikomu przestawiać – najdalej w czerwcu przyciągnęli setki bytomian na imprezę Dni Bytomia 2019. Działo się – potwierdzamy, byliśmy i my, choć tym razem prywatnie 🙂 W tym dniu była to nasza 4 sesja, działo się dużo, przez co trochę się stresowaliśmy. Kiepura przyjęty został jak król! Cała kadra BECEKU nam towarzyszyła! A na czele BEZIMIENNI – dystans między nami trwał jakieś 30 sekund, a później to już się działo! Żarty żartami, ale efekt naszym zdaniem jest cudowny! Dla tego psiaka scena i modeling okazał się być drugim żywiołem. Z całego serca dziękujemy, że podjęliście wyzwanie razem z nami!

A co najważniejsze – STARUSZEK KIEPURA MA JUŻ DOM! 🙂

Wrzesień i Październik to nasi judocy GKS „Czarni” Bytom. Bytomska legenda sportu – Przemysław Matyjaszek oraz Beata Pacut Wicemistrzyni Europy. Oboje mają liczne osiągnięcia sportowe na swoim koncie. Pomimo panującego zimna na dworze byliśmy wszyscy serdeczne przyjęci, a gotowość NASZYCH judoków wskazywała na ogromne zaangażowanie w projekt tworzenia naszego kalendarza. Rudy Codi oraz czarno brązowy Fart, dzielnie pozowali podczas całej sesji zdjęciowej. Bardzo, bardzo naszym judokom za wszystko dziękujemy.

Listopad to jesienna sceneria, a w jej tle Kasia Grzesiek wraz z naszym kochanym Busterem. Kasia Grzesiek to uzdolniona finalistka czwartej edycji programu Must Be the Music. Piękna kobieta o cudnym głosie z wielkim sercem dla naszych psiaków.  Była to jedna z ostatnich sesji w naszym kalendarzu. Szkoda, że rok nie ma conajmniej 24 miesięcy, bo wtedy moglibyśmy zaprezentować więcej naszych pupili.

Grudzień wieńczą hokeiści z Klubu Hokejowego Polini Bytom wraz z naszym Guciem. Nasi sportowcy byli zorganizowani i bardzo zaangażowani w projekt kalendarza. Serce nam rośnie, że tacy silni mężczyźni mają w sobie tyle ciepła i empatii. Atmosfera podczas sesji została tak podgrzana, że nikomu pomimo listopadowego chłodu nie było zimno. Trzymamy mocno kciuki za całą drużynę i życzymy im samych zwycięstw na meczach.

Tym wpisem chcielibyśmy z całego serca podziękować wszystkim ludziom którzy razem z nami tworzyli ten kalendarz. To właśnie zaangażowanie wszystkich osób : pracowników Urzędu Miejskiego w Bytomiu, sportowców, muzyków oraz gwiazd sceny nadało temu projektowi szczególne znaczenie – przede wszystkim dla naszych czworonożnych podopiecznych. Czasem proste i małe rzeczy potrafią uczynić świat lepszym. Jesteśmy pewni, że dzięki takim akcjom możemy pomóc wielu potrzebującym zwierzętom. Dzięki temu projektowi – wszystkie nasze psy merdają radośnie ogonami! 

Related posts