Opis
Abra trafiła do naszego Schroniska 22go marca tego roku.
Skrajnie zaniedbana… Wystraszona, zapchlona i wyłysiała.
Nie zastanawiając się długo przeszliśmy do diagnostyki, badania krwi wskazały na duży stan zapalny w organizmie.
Sunia była wyraźnie wygłodzona, przekonaliśmy się o tym przy okazji karmienia. Miska każdorazowo w sekundę zostawała pusta, wylizana do ostatniego okruszka.
Skóra Abry była w opłakanym stanie, podrażniona przez obecność pcheł.
Nie zostaliśmy obojętni wobec tego problemu, zastowsowaliśmy kompleksowe leczenie, odrobaczenie i specjalistyczne szampony, wszystko to pomogło nam doprowadzić skórę do prawidłowego stanu.
Dziś Abra ma się coraz lepiej, sierść powoli odrasta, rany na jej psim serduszku powoli się goją.
Mimo tego co przeszła, mimo tego, że zawiodła się na ludziach okazuje nam ogrom miłości i wdzięczności.